piątek, 28 czerwca 2013

[Turystyka]Wspólne plany moich rodziców

Mój tata kocha górskie wyprawy, dlatego też wspólnie z kumplami przynajmniej raz w roku planuje wyjazd w Bieszczady. To jest chwila wyłącznie dla mężczyzn. Razem błąkają się górskimi trasami, opychają się jedzeniem z grilla i robią inne rzeczy. Tego roku mama także postanowiła wyjechać, ale wybrała luksusowe spa. W końcu sobie faktycznie odpocznie. Naturalnie musieli zrobić odpowiednie przygotowania i razem wybrali się na długie zakupy do marketu. Mama miała w planach poszukać stroju kąpielowego i nowej bielizny. Tata oczywiście za cel wybrał sklep sportowy. Ostatnio mieli dosyć dużego pecha, bo bez ustanku lało, a tata akurat nie miał nieprzemakalnego materiału. W szczególności chciał sprawdzić kurtki The North Face, które tak mu zalecali koledzy. Rzekomo idealnie sprawdzają się w każdą pogodę. Miał co prawda kłopot z wielkością i dob raniem koloru, lecz na szczęście wyszło, że na magazynie zostało parę fajnych sztuk. Wrócili z zakupów obwieszeni torbami. Potem jednak wyszło, że zapomnieli o kilku innych rzeczach i muszą jechać drugi raz. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż wyjadą. Cały dom dla mnie! W końcu będę mogła zorganizować autentyczny babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

czwartek, 27 czerwca 2013

[Rozrywka]Po co warto pójść na targi kwiatowe

Jeszcze trochę i wreszcie będzie koniec czerwca, a to oznacza, że już niedługo odbędą się targi rolnicze. Praktycznie co roku przyjeżdżają tu wystawcy zwierzą, kwiatów i przeróżnych kosmetyków. Do tego wszystkie artykuły są naturalne. Naprawdę lubię tam jeździć. Zawsze z mamą odnajdziemy jakieś ładne kwiatki na taras w bardzo atrakcyjnych cenach. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który mieści aż dwie hale piętrowe. To tam przeprowadzane są kluczowe zabawy. Przeważnie tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet czasami pokaz psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz tymczasem rozłożone są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam głównie nasiona, kosmetyki oraz miody. Ponadto sprzedawane są kiełbaski, ciasta i masa smakołyków, które przede wszystkim cieszą młodszyc h zwiedzających. Pamiętam pierwszy raz, kiedy rodzice zabrali mnie tam ze sobą. Wystawiono wtedy konie, co więcej można było zobaczyć strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od króliczków w klatkach. Zwłaszcza podobały mi się miniatury. To była naprawdę fajna przygoda. Co roku pojawiam się tam chociaż na parę godzin. Jest to w gruncie rzeczy bardzo dobry pomysł i zabawa dla całej rodziny. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

wtorek, 25 czerwca 2013

[Uroda]Co kupić rodzicom z okazji rocznicy ślubu?

Pewien czas temu postanowiłyśmy sprawić rodzicom niespodziankę z okazji ich zbliżającej się rocznicy ślubu. Zawsze mieli do nas zażalenie, że zapominamy o tak istotnym dniu, więc tym razem trzeba było zorganizować coś faktycznie wyjątkowego. W planach uwzględniłyśmy weekend w renomowanym spa, gdzieś w górach oraz drobne upominki, o których ciągle marzyli. W przypadku taty nie było w ogóle kłopotu. Doskonale wiedziałyśmy, że marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Skompletowałyśmy je przez aukcje, bo tak było prościej i pozostało nam tylko zmierzyć się z podarunkiem dla mamy. Pamiętałyśmy, że wspominała dawno o pewnych fenomenalnych kosmetykach. Dobrze, że siostra przezornie zapisała ich nazwę. Mowa tutaj o kremach firmy Dr Irena Eris, które na szczęście można zamówić poprzez oficjalną stronę internetową sklepu. Wszystko sz ło zgodnie z planami! Została nam tylko organizacja przyjęcia i kupienie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po nieco rzeczy dla siebie. Siostra musiała zajrzeć koniecznie do każdej drogerii, gdyż nigdy nie potrafiła dostać Emolium dla córki. Prawie zwariowałam! Do formalnego przyjęcia pozostał prawie tydzień. Czeka nas jeszcze sporo pracy, lecz mamy nadzieję, że niespodzianka sprawi im ogrom radości. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

niedziela, 23 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Olejek ochronny dla dziecka

Ostatnio nie dzieje się u mnie najlepiej. Nieustannie chodzę chora, a moja odporność jest dość znikoma. Już pewien czas temu mama przekonywała mnie, abym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zlekceważyłam jej radę. Naprawdę tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i palące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. Oprócz przepisanych antybiotyków stwierdziłam, że czas wybrać coś na wzmocnienie organizmu. Pojechałam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Prędko ustaliła co mi powinno pomóc i przyniosła Oeparol, czyli suplement, w którym umieszczone są tylko naturalne składniki. Bez zastanowienia wzięłam, ostatecznie wypada i tak coś wypróbować. Przy okazji spytałam ją również o preparaty dla dzieci. Siostra niedawno marudziła, że jej córeczka ma strasznie wrażliwą skórę i nie ma pojęcia jak dobrze ją zabezpieczyć. Nawet sporządziła dla mnie całą listę preparatów, których dotychczas użyła. Było ich mnóstwo! Po przeglądnięciu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy naprawdę podziałało. Nie wiem czy kupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Turystyka]Z miłości do farb i rysunku

Od najmłodszych lat urzekała mnie plastyka i architektura. Próbuję szkicować wszystko co nas otacza i naprawdę podziwiam artystów. Już w podstawówce rodzice zabrali mnie na dodatkowe zajęcia i to właśnie wówczas miałam pierwszą styczność z rysunkiem. Szybko oczarowało mnie malarstwo i chciałam poznać wszystkich, najbardziej popularnych artystów na świecie. Po części mój niedobórniedosyt wiedzy był zaspokojony w gimnazjum i liceum, gdzie przewidziano lekcje ze sztuki. Przeglądając wszystkie albumy i obrazy zechciałam ujrzeć je na własne oczy. Moim celem stał się Luwr. Moje marzenie prędko się spełniło. W trzeciej klasie liceum mogłam wraz ze znajomymi ze szkoły wyjechać do Francji! Co najśmieszniejsze przemocą musieli mnie odciągać od dzieł malarskich, gdyż dla mnie oglądanie skończyło się w owym miejscu. Wreszcie na własne oczy mogłam zobaczyć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet bądź słynny obraz Vincenta Van Gogha. Obiecałam sobie, iż kiedyś na pewno tam wrócę i wszystko zobaczę na spokojnie, bez wiecznie poganiających mnie ludzi. Zawsze będę oddana swojej pasji i do końca życia chcę rysować dla zwykłej przyjemności. Tego mi nikt przecież nie odbierze. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

piątek, 21 czerwca 2013

[Energetyka]Dlaczego tak ważne jest mądre wykorzystanie energii?

Niedawno natknęłam się na interesujący artykuł w jednej z gazet, który bardzo mnie zaskoczył. Tyczył się on zużycia energii na świecie. Zazwyczaj nie interesują mnie takiego typu informacje. Przywykłam do tego, że płacę i już. Moja wiedza jest dość nikła. Wystarczył jednakże tylko ten tekst, bym zaczęła zadawać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Przez własną ignorancję trafiłam na listę ignorantów, których nie obchodzi rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Mogę zapytać niemalże większa część bliskich, kto z nich ma pojęcie, ile energii miesięcznie zużywają różne urządzenia. Pewnie nikt nie wie. Do teraz nie wiedziałam ile kosztuje 1 kwh. Dopiero co sprawdziłam tę informacje na stronie internetowej mojego dostawcy. Z artykułu domyśliłam się, że jeżeli dalej będziemy czy nić w ten sposób, to w przyszłości skończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Powinniśmy poważnie zastanowić się nad oszczędzaniem i postarać się zmniejszyć całkowity koszt energii. Wiem jednakże, że nie jest to łatwe. Samej trudno jest mi pogodzić się z myślą, że za pewien czas zużyją się zasoby naturalne. Postaram się zmienić coś w swoim życiu, aby moje dzieci miały się lepiej. Takie artykuły dają do myślenia i są w istocie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Dom]Sezon ogródkowy czas rozpocząć!

Wraz z rodzicami pojechałam do marketu po kilka rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i trzeba było jej pomóc. Mama zdążyła obejrzeć wszystkie katalogi i w ten sposób wybraliśmy miejsca, w których znajdują się duże centra ogrodowe. Dodatkowo przygotowała całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, że było tego sporo. No ale rozpoczął się ostatecznie sezon! Mój tata oczywiście bezzwłocznie po wejściu do sklepu skoczył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie będziemy w stanie tego nieść. Tuż przed działem ogrodniczym wypatrzyliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania uznaliśmy, że to idealny pomysł! Następnie przyszła jeszcze kolej na stolik i dwa krzesła, które pochodziły z tego samego kompletu. Całość przedstawiała się idealnie! Oczywiście przy okazji tata zabrał nas na grille, bo nasz już jest w kiepskim stanie i wreszcie mogliśmy się cofnąć na dział z kwiatami. Od początku naszym kluczowym celem były beczki, z których mama chciała zaprojektować niewielkie, dosyć niezwykłe oczko wodne. Miałyśmy paskudnego pecha. Akuratnie wyprzedano już wszystkie i nie będzie kolejnej dostawy. Szczęśliwie wpadłyśmy na nieco inny pomysł. Zamiast tego wzięłyśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przystosowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamienie i lilie. Oj sporo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

czwartek, 20 czerwca 2013

[Praca]Uroki pracy w międzynarodowej korporacji

Poznałam sporo osób, które uwielbiają podróże. Każdego roku organizują długie wakacje w jakimś dalekim miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie nieustannych podróży. Niemal co roku pojawiam się na przeróżnych sympozjach i delegacjach. Najpierw była to po prostu praca marzeń, a awans stal się moim najważniejszym celem w życiu. Niestety patrząc na wszystko z perspektywy czasu, dochodzą do wniosku, iż jednak czas przejść na delikatniejszy tryb życia. Najcięższy jest dla mnie tzw. jet lag. Jak wiele ja się przez niego wycierpiałam to moje. Zwyczajnie prawdziwy koszmar. Notoryczne bóle głowy to tylko jeden z przejawów tej przypadłości. Potem zaczęłam cierpieć na straszną bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Lekarz ręce już załamał. Moja reakcja się nie zmieniała pomimo, że stosowałam już rozmaite lekarstwa. Tak już przypuszczalnie zostanie. Ja wiem, iż większa część osób uzna to za nader błahy powód, lecz zrozumcie, że przy takiej liczbie lotów na wschód mam dosyć. Na razie nie podjęłam definitywnej decyzji i nieustannie rozważam wszelkie argumenty za i przeciw. Może uda mi się uszczuplić częstotliwość podróżny. W najgorszym przypadku zostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

środa, 19 czerwca 2013

[Energetyka]Czy faktycznie trwonimy energię?

Niedawno idąc ulicą natknęłam się na panią, która prowadziła dość inną ankietę, przynajmniej tak mi się zdawało. Mianowicie hasłem przewodnim było oszczędzanie energii. Pytań było mało, jednak część naprawdę mnie bardzo zaskoczyła. Pierwsze pytanie było w pełni zwyczajne. Należało tylko powiedzieć, jak dużo komputerów i telewizorów jest w mieszkaniu. Potem było jednakże już o wiele gorzej. Spore kłopoty sprawiło mi pytanie o to, jak dużo miesięcznie zużywam prądu. Nie mam czasu, by monitorować wszystkie rachunki, zwyczajnie za nie płacę. Dalsze pytanie z kolei brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skąd ja mam to wiedzieć? Aż mnie wmurowało. Potem było kilka oklepanych pytań, na które spokojnie odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Hasło na głównej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej wszelkie informacje o zużyciu energii i skutkach rozrzutności. Okazuje się, iż większość z nas nie ma zielonego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to w przyszłość katastrofalne skutki. Ja również jestem potworną ignorantką, ale cała ta akcja otworzyła mi nieco oczy. Nawet wzięłam ją i pokazałam moim rodzicom. Nie wiem, co będzie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i podobnych ułatwień, ale uznałam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Biznes]Jak rozwinąć własną firmę

Już od paru dobrych lat moja koleżanka zarządza własną firmą, której celem jest planowanie przyjęć. Pomimo dominującego na świecie kryzysu, całkiem dobrze prosperuje na runku. Dziewczyna ma po prostu dryg. W ostatnim czasie jednak postanowiła rozszerzyć swoje działania o dwie następne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów przy pomocą strony. Naturalnie wymagało to stworzenia strony jeszcze raz zwłaszcza, że tamta była dosyć kiepska. Szczęśliwie ma od tego mnie! Dzięki temu została jej wyłącznie druga część projektu. Bardzo zależało jej, aby móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Sprawdza się to przede wszystkim, przy zabawach zaplanowanych w plenerze. Nie musi wtedy ponosić kolejnych kosztów, a nawet przeciwnie! Jej mąż posiada parę składów budowlanych i ma do udostępnienie miejsce. Hala magazynowa bezbłę dnie spełni swoją funkcję jako przechowalnia. Jednak zakup tego całego sprzętu to również istotne koszty. Póki co nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Podziwiam jej dar do interesów. Całą swoją firmę zbudowała od podstaw bez niczyjej pomocy. Jest zdecydowanie nastawiona na sukces. Jest ona w istocie nadzwyczaj miłą osobą. Jej pozytywne nastawienie do świata i radość przyciągają masę klientów. Trzymam za nią mocno kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

[Praca]Sposób na swoją przyszłość

Mój brat otrzymał niedawno dobrze płatne stanowisko. Krótko mówiąc wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej, którą podjął w wakacje. Przez 3 miesiące brał czynny udział w zabawach okolicznościowych organizowanych prze agencję eventową. Kluczowym jego zadaniem było asystowanie przy rozkładaniu namiotów oraz układanie stołów i rozmaite prace porządkowe. Nierzadko siedział nawet do białego rana, aby z resztą pracowników wszystko oczyścić i poskładać. Będąc na tych różnych zleceniach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty na wesela. Nieraz pomagał jego pracownikom w stawianiu całej konstrukcji i wszyscy byli z niego bardzo zadowoleni. Podobnie ów właściciel zauważył brata zaangażowanie i zainteresował się jego przyszłymi planami. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjdzie do niego pod koniec września, ponieważ wtedy kończy m u się umowa z agencją. Teraz można powiedzieć, że jest on prawą ręką szefa i nie licząc normalnego montażu namiotów, odpowiedzialny jest także za hale targowe. Spoczywa na nim bardzo ogromna odpowiedzialność, jednakże widać, że chłopakowi zależy na swojej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

[Rozrywka]Plotki w gronie przyjaciółek

Jakiś czas temu umówiłam się wspólnie z koleżankami na babskie pogaduchy w naszej ulubionej kawiarni. Staramy się przeważnie raz w miesiącu wygospodarować czas na długie plotkowanie o naszych przygodach i problemach. Szkoda, że nie mamy dla siebie aż tyle czasu co dawniej. Teraz większość z nas założyła rodziny i prowadzi własne życie. Ani jedna z dziewczyn nie powinna narzekać na nudę, w końcu tyle jest do opowiedzenia. Właśnie dlatego ubóstwiam te nasze spotkania. Ostatnim razem poruszyłyśmy przede wszystkim temat kosmetyków. Już od pewnego czasu moja skóra jest przeraźliwie przesuszona, więc poprosiłam koleżanki o pomoc. Jedna z nich zaleciła mi balsamy firmy Nuxe. Wyjątkowo dobrze sprawdziły się w jej przypadku i faktycznie je poleca. Następnie wiadomo obgadałyśmy nasze ulubione balsamy ujędrniające do ud, żele pod prysznic i kosmetyki do makijażu. Na koniec świeżo upieczone mamy nie zapomniały sobie ponarzekać na temat dzieci i ich niezmiernie delikatnej skóry. Bodaj jedynym preparatem, który wspólnie zachwalały była Mustela. Ja prywatnie nie znam się na tego typu rzeczach, bowiem nie mam jeszcze dzieci. Jak na każdym naszym zlocie musiałyśmy pogadać o mężczyznach, ciuszkach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone parę godzin relaksu! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

[Uroda]Wspólny wypad po zakupy w drogerii

Jakiś czas temu w końcu wybrałyśmy się z przyjaciółką na obiecane zakupy. Każda z nas postanowiła kupić kilka bluzek oraz kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ciuchy. Zajęło nam to sporo czasu, ponieważ nie miałyśmy określonych typów. Zwiedziłyśmy bodajże wszystkie sklepy w ogromnej galerii. Niemal pod koniec leciałam już z nóg, a tu nadal trzeba iść do drogerii! Zawsze kupujemy kosmetyki w jednym miejscu. Mamy taką ogromną drogerię bliskoniedaleko naszego osiedla i tam można znaleźć wiele ciekawych rzeczy. Nierzadko na pułkach mają produkty, których nie ma w normalnych sklepach lub marketach. Można nawet poprosić, żeby ściągnęli dany kosmetyk. Mi szczególnie zależało, by kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z mocnym makijażem. Koleżanka tymczasem ruszyła w kierunku artykułów dla dziec i. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamą i aktualnie szczególnie dba o skórę dziecka. Nie zdziwiło mnie, że bez wątpliwości sięgnęła po Balneum Baby Basic. Ostatnio wyjątkowo zachwalała jego skuteczność. Ponoć rzeczywiście łagodzi wszelkie podrażnienia i odparzenia. Przynajmniej malucha już skóra tak nie piecze. Sobie wzięła zaledwie cień, a i tak ledwo dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, ale nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

wtorek, 18 czerwca 2013

[Rozrywka]Emocje i ich wpływ na spokojny sen

W końcu nadeszły moje upragnione wakacje. Długo na nie czekałam zwłaszcza, że planowałam tym razem dalszą podróż. Już w poprzednim roku wybraliśmy z narzeczonym piękną i ciepłą Chorwację razem z małym, klimatycznym domkiem nieopodal morza. Nie było żadnych problemów z załatwieniem noclegów i paru innych istotnych spraw. Przy okazji wykonaliśmy jeszcze przegląd auta. Muszę powiedzieć, że z tych całych emocji ostatnio nie umiem dobrze spać. Wciąż wyobrażam sobie, jak to będzie. Każdej nocy projektuję różne scenariusze naszego wyjazdu i rano wyglądam niczym zombi. Już nawet nie chcę zerkać w lustro. Ostatecznie się poddałam i uznałam, że nie mam innego wyjścia, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest bardzo ogromna. Ja osobiście wolę naturalne środki, jednak jak sami wiecie na bezsenność leki najczęściej pos iadają dużo okropnej chemii. Jak dobrze, że mam mamę, która zawsze ma pojęcia, co należy stosować. Tym razem sprezentowała mi ziółka. Z początku nie dostrzegłam zmian. Tak po 2 dniach istotnie pozwoliłam sobie na prawdziwe rozluźnienie i spałam całą noc. Przynajmniej głowa odpoczęła. Prawdopodobnie do samego wyjazdu będę zmuszona pić moje napary, lecz to najmniejszy problem! Stanowczo liczę na świetne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

czwartek, 13 czerwca 2013

[Praca]Ważny krok w kierunku samodzielności

Wreszcie moja koleżanka postanowiła otworzyć działalność gospodarczą! Z najistotniejszych spraw pozostał jej jedynie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Trudno jest znaleźć miejsce w centrum i to w jakiejś przystępnej cenie i jakości. Spora część ofert to niestety stare budownictwo domagające się porządnego remontu lub kompletnie nowe lokale. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet kilka najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu natrafiłyśmy na coś interesującego. Nie jest to oczywiście wymarzone miejsce i potrzebuje niewielkiego remontu, lecz w porównaniu z pozostałymi to prawdziwa okazja! Dosyć szybko umowa została sfinalizowana i można było się wziąć za pierwsze prace i kupno najpotrzebniejszych rzeczy. Nasza lista miała dość spory rozmiar. Najważniejsze jednakże dla nas były półki, stojaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. We wszystkim pomogli nam jej rodzice, którzy bezustannie wspierają ją i namawiają do czegoś własnego. Chciałam również podarować jej coś od siebie na nową drogę. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Nie ulega wątpliwości, że czeka ją nadal sporo pracy, lecz nie jest sama! Wspierają ją najbliżsi i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Nauka]Wymarzone stanowisko mojej przyjaciółki

Moja koleżanka już od czasów liceum wykazywała zainteresowanie architekturą i budownictwem. To była jej największa pasja. Nikogo nie zdumiało, gdy uznała, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się aczkolwiek bez pokaźnej dawki nauki. Szczególnie musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym matematyce. Dobrze, że nasza wychowawczyni organizowała dodatkowe fakultety z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu siedziała ostro nad zadankami. Oczywiście dostała się w głównym naborze, ponieważ maturę zaliczyła rewelacyjnie. Okazało się aczkolwiek, że teraz nie będzie już tak łatwo. Cały czas zrzędziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. Co więcej znalazła sobie jeszcze pracę dorywczą w biurze projektowym. Przynajmniej od początku miała świadomość, jak prezentują się różne inwestycje budowlane. Ja k dużo czasu potrzeba na ich realizację i funduszy. Do jej największych marzeń należy w pełni samodzielne zlecenia budowlane Wrocław bez wątpienia może jej to umożliwić. Nadal pracuje zaledwie przy niewielkich projektach i bezustannie musi się dokształcać z różnych dziedzin. Będzie musiała jeszcze podołać wielu przeszkodom, jeżeli chce się stać absolutnie niezależna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

[Budownictwo]Co wpływa na nasz sukces?

Mój wuj jako jedyny z całej rodziny do dnia dzisiejszego pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię zakończył z mianem inżyniera i architekta. Często lubi mówić, że za jego czasów nauczanie na architekturze wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy nad projektami. Obecnie jest już osobą z ogromnym doświadczeniem, która prowadzi własną pracownię i to doskonale prosperującą na rynku! Praktycznie każdego roku spora część jego projektów jest zachwalana zarówno przez kolegów po fachu, jak i znane firmy. Ile to już razy otrzymał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, gdzie był nie tylko konstruktorem, ale i konsultantem. Onegdaj opowiadał, że bez wsparcia rodziny i ciężkiej pracy nie stałby się tym, kim w tej chwili jest. Jego kariera wymagała masy wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej aktywności musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa by� �a w tamtym czasie jego ostateczną deską ratunku. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który dostrzegł u niego prawdziwy talent i dzięki niemu zdobył przydatne kontakty. Bez wsparcia rozmaitych osób najprawdopodobniej teraz pracowałby jako zwyczajny robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Nawet talent i ciężka praca na nic się zdadzą, o ile nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz środków finansowych na start. Co najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

środa, 12 czerwca 2013

[Dom]Co oddziałuje na ceny energii?

Od dawna ciekawi mnie sprawa powiązana ze zużyciem prądu. Sporo razu już słyszałam, że marnuję mnóstwo energii. Bodajże jak większość z Was na co dzień korzystam z urządzeń, które są ciągle podłączone do zasilania, gdyż wysiadła w nich bateria. Nie wspomnę już o lodówce, ekspresie czy nawet suszarce, których używam praktycznie każdego dnia. Jednak nigdy jakoś nie poświęciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie sądziłam, że jest to ważne, chociaż rachunku przecież nie są małe. Pewnego dnia z samej ciekawości chciałam sprawdzić jakie są koszty prądu. Co prawda na rachunkach pojawia się kwota, ale bardziej chodziło mi o stawki. Okazało się, że wszystko zależy od dostawcy energii elektrycznej. Każdy z nich ma własne stawki oraz indeks cen na stronie. Muszę powiedzieć, że mi osobiście nie za wiele mówią te dane i dalej nie wiem, jak to wypada w praktyce. Czy niedrogi prąd jest możliwy? Spytałam więc najbliższych, jak to jest u nich, ale jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Jak dobrze, że przynajmniej mama jest racjonalna i wie, w jaki sposób dodatkowo obniżyć rachunki, w końcu osobiście próbowała. W swoim życiu nie przewiduję póki co jakiś ważnych zmian, lecz też chcę wiedzieć, gdzie lądują moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Rozrywka]Wszystkie tajemnice zaplatania koszyków

W ostatnim czasie moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i próbowała przekabacić mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. Na początku uznałam, że zapewne jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne albo projektowanie bransoletek z koralików. To zdecydowanie do niej bardziej pasuje niż jakieś kosze. Faktycznie nie bardzo spodobał mi się ów pomysł. Niewątpliwie moja siostrzyczka nie miała zamiaru się poddać. Całymi dniami męczyła mnie i zrzędziła, aż nie dałam rady i się zgodziłam. Jedynie co mnie zainteresowało to wizja, że podobny koszyk mogłabym jakoś wykorzystać na tarasie zamiast doniczki. Kocham takie rzeczy! Szczęśliwie wszystkie lekcje warsztatowe przypadały na soboty, więc mogłam na nie bez problemu uczęszczać. Na początku należało wybrać projekt. Momentalnie spodobały mi się wózki. Swego czasu napotkałam takie w kwiaciarni, jednakże cena mnie zniechęciła. Teraz mam okazję stworzyć podobny! Muszę aczkolwiek powiedzieć, że nie jest to w żadnym razie takie banalne. Już po godzinie bolały mnie ręce, a uwierzcie, niewiele zrobiłam. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zniechęcić szczególnie, że po 4 zajęciach wciąż nie widzę żadnego, sprecyzowanego kształtu. Wiem, że to dopiero moja pierwsza próba, jednakże chciałabym, aby wyszedł mi idealny.Szczęśliwie mamy instruktora, bez niego zapewne bym oszalała. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Dom]Niezaplanowane wydatki

Ostatnim razem moja mama miała prawdziwe urwanie głowy. Nie dość, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata zarysował cały blat. Z mojego punktu widzenia było to zgoła śmieszne, lecz rodzice właściwie nie podzielają mojej mojego odczucia, wprost przeciwnie. Wszystko zaczęło się od taty projektów z drewnianymi listwami, których oczywiście nie zabezpieczył. Rysy na blacie imitują trochę zadrapania kocich pazurów lub jakby ktoś używał nadzwyczaj ostrego noża. Z kolei sąsiadka nie zauważyła, iż zostawiła lekko odkręcony kurek i przez cały dzień woda lała się po ścianie. Obecnie sufit ozdabia wielka plama. Wilgoć spowodowała, iż tapety zaczęły odchodzić od ściany i wszystko nadaje się do remontu. Tata jednakże póki co nie ma czasu. Nie potrafiłyśmy tego z mamą w sen sposób zostawić, więc zaczęłyśmy przeszukiwać sklepy meblowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety trudno było w ten sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż najbliższy sklep oddalony jest zaledwie o 10 minut i jeszcze natrafiłyśmy na atrakcyjną obniżkę. Obecnie wspólnie musimy zamęczyć tatę, by jednak wygospodarował trochę czasu i zajął się niwelowaniem szkód, w których ma swój wkład. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

[Rozrywka]Spotkanie po latach

Ostatnio miałam naprawdę dziwny dzień, ale przynajmniej jego finał był niezwykle interesujący. Zacznę jednakże od początku. Wspólnie z mamą i jej koleżanką prowadzimy niewielkie biuro rachunkowe. Ja odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. W sumie można rzec, że jestem odpowiedzialna za całą administrację sekretariatu. Oprócz tego przygotowuję się do przyszłego zawodu księgowej. Tego dnia miałam sporo pracy na głowie. Od samego rana telefon się urywał, później przyszło zatrzęsienie poczty i klientów z fakturami. Nic dziwnego, że moje biurko zatonęło pod papierami, a musiałam błyskawicznie to ogarnąć, ponieważ czekała mnie praca w terenie. Zakończywszy wstępną walkę z dokumentami, zabrałam się do sklepu papierniczego, gdzie zamówiłam potrzebne mi materiały biurowe. Dodatkowo zajrzałam do pralni po taty ubrania robocze, których biedak oczywiście nie ma kiedy odebrać. W tym całym szaleństwie nieomalże zapomniałam o herbacie i pozostałych dodatkach. Przy okazji poplamiłam spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zdziwiona, gdy ktoś złapał lecące na wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie ocalił mnie mężczyzna! Finalnie wyszło, że to mój przyjaciel z dzieciństwa i z przyjemnością pomógł mi zanieść wszystko do biura. Co więcej zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Sport]Zachwycający klimat Czech

Mój chłopak wspólnie z drużyną wzięli ostatnio udział w weekendowym turnieju Ultimate urządzonym w Czachach. Od początku oczywiście mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale pogoda przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Naturalnie momentalnie pojawiła się propozycja przenocowania w domkach, ale okazała się, że to bardzo mała miejscowość. To było dla nich spore wyzwanie. Szczęśliwie ich kapitan usłyszał o pewnej winnicy, która leży nieopodal. Można było w niej zarezerwować ogromną salę i dużą ilością ciepłych łóżek. Przynajmniej mogli pozostawić maty i śpiwory w domu. Nawet cena była bardzo atrakcyjna. Nic dziwnego, że wszyscy bez komplikacji przystali na taką propozycję. Najbardziej jednak śmiać mi się chciało, kiedy powiedzieli mi, że łóżka stały praktycznie oparte o beczki. Naturalnie puste. Kto wie, co by panowie z nimi uczynili, jeśliby okazała się, że wewnątrz znajduję się odpowiedniej jakości wino. Na dodatek jeszcze załapali się na kominek, który ocieplał ich do snu. Farciarze mieli faktycznie bajeczne warunki. Szkoda jedynie, że mój chłopak i tak przyjechał przeziębiony. Jak widać granie w deszczu nie wpływa dobrze na odporność. tags: sport, maty, zdrowie

niedziela, 9 czerwca 2013

[Turystyka]Przygotowania do wyprawy w Bieszczady

W tym sezonie wyjątkowo zdecydowaliśmy pojechać z rodzicami w góry, aby spędzić przyjemnie czas w rodzinnym gronie. W planach mieliśmy pobliskie Bieszczady, których jak do tej pory nie mieliśmy okazji zobaczyć. Dzięki znajomemu z pracy tata zarezerwował dla nas mały, drewniany dom w ślicznej okolicy otoczonej lasem aż na 2 tygodnie! Już nie potrafię się doczekać naszej wyprawy. Wygospodarowałyśmy nawet z mamą czas, żeby poszukać ciekawych tras i miejsc godnych zobaczenia. Mimo, że tata jest również przejęty całą tą wyprawą, to poniekąd marudzi ze względu na auto, które wymaga naprawy. Obecnie pozostało nam jeszcze przyszykować ubrania i rzeczy dla psa, którego oczywiście ze sobą zabieramy. Niestety okazało się, iż brakuje nam paru kluczowych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do najpopularniejszego centrum handlowego w mieście. Wpierw na liście znalazł się sklep zoologiczny, w którym nabyłyśmy miski, obróżk� � i długą smycz. Mało tego naszym celem były polary damskie. Idealnie nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz gwarantują ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Jak to bywa z kobietami, wróciłyśmy do domu obładowane dużymi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak wyczekiwać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Dom]Łazienka z granitu

Ostatnio wybraliśmy się z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka prawie 80 km. za Warszawą. Dzięki temu mogliśmy połączyć miłe z pożytecznym. W końcu mały urlop każdemu się należy. Zdecydowanie pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. Mało tego miałam sposobność ujrzeć nowy dom wujostwa! Byłam bardzo podekscytowana tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu architektem wnętrz i tworzy przepiękne aranżacje! Stanowczo się nie rozczarowałam. Już od progu widziałam, że włożyła w całkowity wystrój mnóstwo pracy i miłości. Największe jednakże wrażenie wywołała na mnie łazienka. Pewnie części z Was wyda się to śmieszne, lecz marzę o tak dużej wannie! Całość była utrzymana w barwach czerni i bieli. Do wykończenia użyte były granity i marmury. Aż z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić koszt. Znalazłam więc pod koniec dnia wolną chwilkę i usiadłam pr zed laptopem. Jako pierwsze wpisałam marmury Warszawa. Wybór ogromny, a ceny zawrotne. Podobnie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te użyte u cioci były prawie najdroższe. No cóż, może w życiu nie będzie mnie stać na tak luksusową łazienkę, jednakże pomarzyć mogę. Zdradzę Wam jeszcze, że to była nieziemska kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

[Rekreacja]Pomysły na upominek dla taty

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej okazji zdecydowaliśmy się kupić mu coś wyjątkowego. Naszym głównym pomysłem była jego wymarzona torba na laptopa oraz gruby notes w skórzanej oprawie. Mama jednak kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem ostatecznej decyzji, gdyż taty kaprysy w mgnieniu oka się zmieniają. Czekaliśmy tak długo, jak tylko mogliśmy lecz wreszcie przyszedł moment, aby wybrać się na stale przez nas odwlekane zakupy. Oczywiście mój chłopak nie lubi tego typu wypraw, gdyż uważa to za stratę czasu i siły. Po godzinie robi się niemożliwie marudny. Po kilku godzinach wałęsania się od sklepu do sklepu trafiliśmy na doskonały prezent. Szkoda tylko, iż dokładnie wtedy zadzwoniła mama. Wybór taty padł na plecak turystyczny, więc byliśmy zmuszeni pojechać po niego na drugi koniec miasta. Szkoda, że w czasie zakupów mój chłopak gd zieś zniknął. Dopiero po kilkunastu minutach znalazłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy miejsca w naszym mieszkaniu. Brakuje mi jeszcze tego, żeby urządził sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich plotek przy piwie. Wróćmy jednak do wcześniej omawianego prezentu. Tata w końcu dorobił się paru plecaków, więc ma w czym przebierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

[Dom]Jak urządzić własne biuro?

Wraz z mężem zdecydowaliśmy się na kupno mieszkania 3-pokojowego, w związku z tym mały pokój wybraliśmy na biuro. W tym celu pojechaliśmy do sklepu meblowego po dwa wielkie biurka, gdzie zmieszczą się laptopy i co najmniej jeden monitor. Każdy z nas pragnął mieć swój prywatny kąt, stąd stwierdziliśmy, że idealne dla nas są biurka narożne. Jak to zdarza się na zakupach dopiero za 3 podejściem znaleźliśmy to, czego wypatrywaliśmy i od razu zamówiliśmy dwie sztuki. Na tym nie kończyła się jednak nasza lista. Do kupienia zostały również półki do zawieszenia, biblioteczka i nieco drobiazgów. W miarę sprawnie poszedł nam zakup mebli, więc zostały jedynie do uzupełnienia materiały biurowe, w tym taśmy, pudełka, segregatory i wiele innych. Po powrocie do mieszkania zabraliśmy się za składanie mebli i ich ustawienie w odpowiednich miejscac h. Czegoś nam aczkolwiek brakowało. Na jednaj ścianie przewidziany był ogromny plakat, ale reszta pozostała całkiem biała. Dobrze, że mój partner wpadł na pomysł, by powiesić tam tablice magnetyczne. To było świetne rozwiązanie! Dzięki temu nie będę musiała zapisywać wszystkiego na małych karteczkach, które były praktycznie wszędzie. Ostatecznie tablice zamówiliśmy przez internet i obecnie wystarczy parę kobiecych dodatków, by nasz kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

sobota, 8 czerwca 2013

[Sport]Trening jazdy na rolkach

Wielu z nas doceniło prędkość jaką dają nam rolki. Pamiętam nadal czasy, gdy modne były tylko normalne wrotki. Dla mnie to była autentyczna zmora. Ile razy się wywróciłam i starłam kolana. Gorzej niż na moim pierwszym rowerze. Z kolei moja siostra je wprost uwielbiała. Mogła całymi dniami śmigać na nich w parku i denerwować dorosłych. Nic dziwnego, że tak bardzo dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie spędziła na lodowisku z przyjaciółkami. Mnie łyżwy nieco przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam mała i nie potrafiłam hamować? Stale lądowałam na bandzie. Dobrze, że moja siostra miała dużo cierpliwości i krok po kroku pokazywała mi, w jaki sposób mam poprawnie się ruszać. Do teraz na lodowisku czuję się pewnie i pewnie. Tak samo jest z rolkami. Nie są one dla mnie żadnym wyzwaniem. Ponieważ ciężko jest mi przechowywać i rolki, i łyżwy w szafie, postanowiłam zai nwestować w łyżworolki. Jedyne co muszę obecnie robić to zmienić kółka na płozy i to wystarcza. Co więcej są one regulowane dzięki czemu, skarpety nie mają znaczenia. Co pewien czas przypominam sobie tamte czasy i mój niepewny kontakt z lodem. Pamiętam też wakacje spędzone na rolkach. To są moje najlepsze wspomnienia.

[Dom]Ciekawa aranżacja kuchni

W końcu rodzice uznali, że przyszedł czas na remont kuchni, która jest w dość kiepskim stanie. Wydaje się ona dosyć przestronna i można ją urządzić w naprawdę atrakcyjny sposób. Jak dobrze, że moja mama ma godny podziwu gust. Dawniej wszystkie meble były w odcieniach bieli i zieleni. Teraz są spłowiałe i brudne, a lodówka wymaga wymiany. W połowie ściany zakrywają popękane kafelki, potem tapeta. Sufit jest już ciemny, a nie lśniąco biały. Rodzice musieli zbierać pieniądze parę lat na to, by w końcu ją w całości odświeżyć. Nic dziwnego, że obecnie wpadli w szał zakupowy. Z początku wspólnie wybrali efektowne, granitowe meble, które nie zajmują wiele miejsca. Do tego dokupili małą lodówkę. Zależało im jeszcze na tym, aby domówić blaty kuchenne Warszawa jest doskonałym miejscem na tego rodzaju zakupy. Faktycznie oferuje olbrzymi wybór wy kończeń. Koleżanka poradziła nam onyx, który w jej przypadku doskonale spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego szczególnie zadowolona. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w Google: onyx warszawa i stworzyłyśmy wykaz sklepów. Ostatecznie wybór jednak padł na blaty granitowe, które znacznie lepiej komponują się z projektem i meblami. Czeka ich w dalszym ciągu wybór glazury itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

[Zdrowie]Skuteczniejsze domowe sposoby czy pigułki?

Ostatnio cierpię na schorzenie młodego pokolenia, czyli bezsenność. Zbyt duża dawka stresu i wymagająca praca powodują, że naprawdę jestem już zmęczona. Z początku myślałam, że muszę trochę przystopować, wypocząć i wszystko wróci do normy. Oj, jak ogromnie się przeliczyłam... Obecnie jestem jak tykająca bomba, która lada moment wybuchnie zwłaszcza, że wszystko mnie złości. Znajoma z pracy zaleciła mi nawet specjalne ziółka na nerwy, które powinny doskonale wpłynąć na moje problemy ze snem. Wiadomo, nie zadziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, jednak skąd ja mam wiedzieć, który jest dobry? Przecież przenigdy ich nie używałam? Po pierwsze poszłam się do lekarza. Po rozmowie i zrobieniu paru ogólnych badań stwierdził, że to przepracowanie i zalecił mi tabletki. W żadnym wypadku nie wierzę tym wszystkim preparatom, toteż po powrocie do domu wstukałam w w yszukiwarkę: bezsenność lek. To było niesłychanie pouczające. Nie chcę mówić ile przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych substancji. Bez namysłu wyrzuciłam je do kosza na śmieci. Dobrze, że miałam jeszcze ostateczną opcją, czyli telefonem do mamy. Bez niej nie dałabym rady. Zamówiła mi specjalne, naturalne środki, których nie dostanę w sklepie. Jak dobrze jest mieć rodzinę. Co prawda nadal nie sypiam tak dobrze jak kiedyś, ale jestem na dobrej drodze do zmian i to bez udziału chemii! Może w końcu się wyśpię? tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

piątek, 7 czerwca 2013

[Technologia]Od czego zależna jest cena prądu?

Nikogo już nie dziwi fakt, że w każdym mieście zobaczymy inne stawki za wynajem mieszkania. Jak to zwykle bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym o wiele więcej zapłacimy. A nie wspomnę tutaj o samym centrum Nie ma co się łudzić, że trafimy na jakąś okazję. Mieszkania są coraz to droższe, większość więc preferuje tzw. studenckie życie. O wiele taniej nas wyjdzie, jeżeli wynajmiemy mieszkanie z kimś, niż w pojedynkę kawalerkę. Kto się w końcu utrzyma za tak marną wypłatę? Nie zapominajmy, że w opłatach za mieszkania zawarty jest również czynsz i media. Zazwyczaj więc cena mieści się w granicach od 1200-1600 złotych miesięcznie. Są jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w tym momencie mieszkamy. Przede wszystkim mam na myśli tutaj ceny energii, z reguły ustalane są one w konkretnym województwie, lecz i tak są one do siebie niezwykle przybliżone. Dzisiaj wszystkim do życia konieczna jest energia Poznań, Warszawa czy Gdynia, nieważne gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy nieustającego zasilania. Nasz świat uzależniony jest od przeróżnego rodzaju sprzętu, bez którego nie bylibyśmy w stanie prawidłowo funkcjonować. Bez znaczenia gdzie zdecydujecie się mieszkać i z kim. Są pewne sprawy, których nie przeskoczymy i koszty, które zawsze będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Turystyka]Idealne sandały na piesze wycieczki

Bodajże praktycznie w każde lato tata mówi, że nie ma odpowiednich butów. Adidasów nie ubierze, bo noga się grzeje, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie można z nim wytrzymać! W dodatku zamówił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Naturalnie nikogo nie zapytał o radę, bo w końcu nikt nie zna lepiej jego preferencji niż on sam. Finał jest taki, że leżą one zamknięte w szafie i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie był trafnym wyborem. Nie dość, że noga mu się pociła to jeszcze ślizgała. Przerzucił się tym samym na zwykłe, gumowe klapki. Od początku mówiłam mu, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby wysłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum i zadzwonił do nas, abyśmy pojechali z nim poszukać butów. Nie zastanawiając się długo zabraliśmy go do sklepu sportowego po sandały turystyczne w sklepie E-pamir.pl. Są one drogie, ale jaki komfort! Spiszą się idealnie w upalne dni. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, że tata teraz nigdzie bez nich się nie rusza. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł założenia skarpetek. Ach ta męska duma. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem mężczyzn, nawet nie będę próbować. Dobrze, że potrafią jeszcze przyznać się do błędu. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

[Rozrywka]Szycie pluszaków od podstaw!

Nie tak dawno doszłyśmy wraz z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach pasji szyć własne pluszaki! Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim obowiązkiem są szkice koncepcyjne i stworzenie odpowiednich szablonów. Na ogół ludziom zdaje się, że moja praca jest przyjemna i łatwa. Wygląda to jednakże nieco inaczej. Daje ona wiele satysfakcji, ale wymaga koncentracji! Najpierw powstają tzw. szkice robocze. Jest ich całkiem sporo. Wszystkie postacie staram się rozrysować z każdej perspektywy. Potem robię pierwszy przesiew. Odrzucam te, które mi nie podchodzą. Resztę koryguję dodając czasami jakieś elementy. Wybrane szkice naklejam na mojej ścianie za pomocą taśmy klejącej. Wiszą tak kilka dni, a ja oceniam każdą wersję. Naturalnie pytam o zdanie również inne osoby, cz yli moją kuzynkę i najbliższych. Na koniec wybieram zwycięzcę. Ową postać raz jeszcze rozrysowuję, jednakże tym razem na większej kartce. Potem tworzę z niego szablon. Trafia on do mojej kuzynki, która używa go do wykrojenia tkanin, które następnie zszywa w ustaloną całość. Muszę przyznać, że jest to nadzwyczaj czasochłonne hobby, a my stawiamy na razie pierwsze kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Rozrywka]Moja miłość - rysowanie

Niedawno doszłam do wniosku, że powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko we własnym zaciszu. Po prostu uwielbiam szkicować i malować, mało istotne dla mnie jest miejsce czy sposób. Liczy się czas spędzony nad płótnem. Pamiętam te czasy, jak byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wtedy rodzice zaprowadzili mnie na plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy tygodniowo wraz z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą prowadzącą była pani o fenomenalnym talencie. Zawsze w duchu jej trochę zazdrościłam. Potem jakoś wszystko się rozmyło i pozostały jedynie wspomnienia. Tak naprawdę żałuję, że nie rozwijałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Naszło mnie w związku z tym, by zapisać się na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży i nawet udało mi się trafić na grupę osób w moim wieku. Bardzo mnie zaskoczyło, kiedy moja przyjaciółka również zdecydowała się zapisać. Ostatecznie tutaj największe znaczenie ma rozrywka nie talent. Razem poszłyśmy kupić kilka najistotniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i fartuchy ochronne, by się przez przypadek nie pobrudzić. Nareszcie spełniłam moje marzenie! Jestem niesamowicie szczęśliwa, że będę mogła rysować i poznam ludzi o takich samych zamiłowaniach. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Technologia]Co ma wpływ na znaczne zużycie prądu?

Nie jeden z nas wyobraża sobie niskie rachunki za mieszkanie lub prąd. Ale czy ktokolwiek kontroluje swoje wydatki? Postanowiłam spytać moją kochaną rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy analizują comiesięczne wydatki np. za prąd? Wiecie, jakoś nie za bardzo zdziwiła mnie ich odpowiedź, że raczej się tym nie interesują, po prostu płacą rachunki, a reszta nie bardzo jest istotna. Z ciekawości poprosiłam tatę o listę rachunków i przepisałam sobie istotne dla mnie informacje. Teraz pozostało jedynie poszukać interesujących mnie informacji na temat zużycia energii w internecie. Bardzo szybko natrafiłam na stronę internetową naszego dostawcy energii, który udostępniał już przygotowany kalkulator zużycia prądu. Skonsultowałam swoje odkrycie z rodzicami i razem doszliśmy do wniosku, ż e owszem tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim istotnie zaoszczędzić. Potrzeba nam jednak olbrzymiej dyscypliny, ponieważ stale zapominamy np. o wyłączeniu laptopa czy zgaszeniu światła. Takie małe rzeczy, a mogą posiadać duży wpływ na końcowe rachunki! Wiadomo na początku nie zaobserwowaliśmy wielkich zmian. Dopiero po kilku miesiącach mogliśmy rzeczywiście odczuć niższe rachunki. Warto czasami zainteresować się tym, co jesteśmy w stanie zmienić, aby wszystkim żyło się lepiej. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

czwartek, 6 czerwca 2013

[Sport]Dlatego kocham wakacje!

W końcu nadszedł ten moment, by naprawić rower! Trochę mi to zajęło, lecz wcześniej nie miałam standardowo czasu. Już z początkiem maja podjęłam decyzję, że w tym roku muszę odkryć najbliższe trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z owego planu chyba najbardziej. W ogóle to sam chciał mi podsunąć coś podobnego. Potrzebny był jednakże przegląd i to nie tylko jednego roweru. Okazało się, że to kwestia prawdopodobnie parku dni, więc niezwłocznie zanieśliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie doszliśmy do wniosku, że wypada dokupić kilka rzeczy, które gdzieś się nam zgubiły jeszcze w zeszłym roku. Do tego doszedł niezbędny bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, co by każdy kierowca widział nas z daleka. Rozmawialiśmy również nad kupnem plecaka, który nadawałby się idealnie jednocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Nasz dobry kumpel polecił nam jego ulubioną markę Deuter. Ponoć jednocześnie rowerzyści, jak i fanie pieszych wycieczek bardzo ją sobie chwalą. Co prawda cena nas nieco zaskoczyła, bo nie jest to tania rzecz, lecz w końcu doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście warto. Szkoda jedynie, że na razie pogoda nie dopisuje. Mam wrażenie, że lato o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

środa, 5 czerwca 2013

[Sport]Jak znaleźć swoją pasję

Nie tak dawno mój mężczyzna zmienił swoje hobby, ponieważ brakowało mu porządnej dawki emocji. Jak to najczęściej była, to znajomi z pracy skusili go na wspólny wyjazd. Oczywiście nie mógł im odmówić, a mnie nawet nie spytał o zdanie. Z początku trochę się wahał. Nie był przekonany, czy wspinaczka naprawdę jest dla niego, lecz z czasem zmienił opinię. Obecnie nie wyobraża sobie wolnej chwili bez wrzucenia do torby rzeczy i wyjazdu na Jurę czy też w inne okolice. Każdy sport jednakże trochę kosztuje, w szczególności jeżeli musimy kupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, gdy pojechaliśmy do centrum handlowego razem z jego znajomym, by uzupełnić sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy ruszyli w stronę sklepu sportowego natomiast ja, wykorzystałam całą sytuację i postanowiłam zrobić zakupy w galerii. O dziwko, znacznie szybciej uporałam się ze wszystkim niż oni! Nawe t udało mi się pójść do marketu po coś na kolacje, a oni w dalszym ciągu dyskutowali nad butami. Czasami faceci są znacznie bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda tylko, że końcowy rachunek przyprawił mnie o ból głowy. Niby sport jest tani... Kto to powiedział? To nawet karnet na miesiąc na siłownię jest w znacznym stopniu tańszy! Mam tylko nadzieję, że ten ekwipunek starczy na długo. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Rozrywka]Jak urządzić przyjęcie urodzinowe?

Moja mama wkrótce kończy 50 lat. W związku z tym zapragnęła wyprawić naprawdę głośną imprezę dla rodziny i znajomych. Na początku pomyślała o restauracji, która wydawała się najbardziej komfortową dla wszystkich opcją. Umówili się więc ze znajomą menadżerką dworku na rozmowę odnośnie planowanej zabawy. Po długich konsultacjach doszli do wniosku, że jednak trochę skorygują poprzedni plan. Dzięki radom przyjaciółki przyjęcie urodzinowe będzie urządzone na tyłach dworku, w należącym do nim pięknym parku. Zostanie postawiona tam olbrzymia hala namiotowa, w której znajdzie się pełny catering plus miejsce dla zaproszonych gości. Parkiet tymczasem zostanie usytuowany na samym środku, a wokół ustawią stoliki, krzesła i latarnie. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może coś podejrzę i tak samo zorganizuje własne przyjęcie wes elne? Z czystej ciekawości postanowiłam wpisać w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam trochę zaszokowana tym, jak mnóstwo firm ma podobną propozycję. Czekam teraz jak wypadnie to na imprezie mojej mamy. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją.

[Technologia]Skutek uzależnienia od elektroniki

Chyba nie ma w tym kraju osoby, która nie nie jest przyzwyczajona do komfortu jakim jest stały dostęp do zasilania. W dzisiejszych czasach ludzie nawet nie zastanawiają się, co działoby się na Ziemi w momencie, gdy zabrakłoby wszędzie zasilania. Bodajże nie tak dawno, chyba w zeszył roku wyszedł serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Mimo niezbyt pozytywnych opinii doczekał się on swojego drugiego sezonu. Może ktoś z Was zna tytuł "Revolution"? Polecam puścić sobie przynajmniej 2 pierwsze odcinki i przekonać się, jak może wyglądać nasze życie bez kluczowego źródła energii. Nikogo z nas dziś nie ciekawi cena energii elektrycznej, a tym bardziej jak dużo na co dzień jej zużywamy. Kupujemy sprzęt, który obecnie jest modny. Patrzymy jedynie na część jego parametrów i najczęściej zawsze ignorujemy pobór mocy. Przykre jest to, że niemal wszyscy obecnie skarżymy się na coraz to większe rachunki. Tańsza energia nie jest tylko jednym skutecznym sposobem na oszczędzanie. Potrzebna nam co prawda olbrzymiej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony komputer i światło. Zamiast grymasić dokonajmy zmiany w naszym życiu. Jeżeli nadal będziemy tak samolubni możliwe, że już niebawem podzielimy los bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Rodzina]Idealny wózek dla dziecka

Moja znajoma już niebawem spodziewa się dziecka i zdecydowała się wykonać gruntowny remont małego pokoju. Dawno już wspominała mi o tych planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji stale go przekładała. Niezwykle długo wspólnie z mężem starali się o dziecko i z tego co mi wiadomo praktycznie się poddali, aż tu pewnego dnia los się do nich uśmiechnął. Jak tylko dowiedziała się, że jest w ciąży wpadła w olbrzymią radość. Od razu zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Nie pozostało nam nic innego, jak stworzyć plan działania na cały weekend, który spędzimy na poszukiwaniach sprzętu i zabawek. Szczególnie zależało jej na kupnie łóżeczka, małej szafki oraz niezbyt ciężkiego wózka, ponieważ sporo na ten temat się nasłuchała. W miarę szybko uporałyśmy się z pierwszą częścią, dopiero w ózki rzeczywiście sprawiły nam problem. Nie dość, że cena duża to wszystkie są okropnie ciężkie. Zależało nam przede wszystkim na tym, aby był on dosyć solidny i zgrabny. Kółka natomiast muszą być dość wysokie i odporne. Byłyśmy w 3 najbardziej popularnych sklepach i wszystkie wzory były jednakowe. Dobrze, że pojawiła się pani, która doradziła nam abyśmy pojawiły się za miesiąc, kiedy przyjdzie nowa dostawa. Zdecydowanie ulżyło mi, bowiem padałam z nóg. Muszę pamiętać, żeby odegrać się na przyjaciółce, jak tylko zdecyduję się na dziecko. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka